Przedłużanie i zagęszczanie rzęs pozwala nam cieszyć się efektem pięknie oprawionych oczu nawet do kilku tygodni. Tego typu zabiegi przeprowadzane są przez osoby z dużym doświadczeniem, początkujące kosmetyczki, a nawet amatorów. Często nie mamy pewności, na kogo trafimy, a tym samym jak zostanie wykonana stylizacja. Co ważne, naturalny cykl życia rzęsy to ok. 90 dni, a stylistka nigdy nie wie, w jakiej fazie wzrostu włosków wykonuje przedłużanie. Dodatkowo pojawia się wiele za i przeciw wykonywania tego typu zabiegów na naturalnych rzęsach, a nasze obawy wzrastają w związku z wieloma informacjami na ten temat w mediach. Jakie konsekwencje niesie za sobą przedłużanie rzęs?

CZY DOKLEJONE RZĘSY NISZCZĄ NATURALNE?
Przedłużanie rzęs to zabieg, który wymaga precyzji, doświadczenia i odpowiedniego przygotowania. Na wstępie powinno się przeprowadzić wywiad w celu wykluczenia problemów z oczami i ich okolicą, wykonać demakijaż oczu oraz przygotować materiały potrzebne do zabiegu. Następnie dopasowuje się długość sztucznych rzęs do naturalnych i dokleja włoski w odstępach do 1 mm od powieki. Dzięki takiej aplikacji sztuczne rzęsy nie podrażniają i nie powodują alergii. Niestety osoby początkujące, bez doświadczenia zbyt często przyklejają włoski za blisko powieki lub też bezpośrednio na niej. Bywa i tak, że stosują za dużą ilość kleju powodując w ten sposób sklejanie rzęs. Odrastające włoski zaczynają nas uwierać, a powieki swędzieć. W konsekwencji pocieramy okolicę oka i przyczyniamy się do uszkodzenia naturalnych rzęs oraz ich wypadania.
DOTYKANIE I SKUBANIE PRZEDŁUŻONYCH RZĘS
Nieprawidłowa aplikacja sztucznych rzęs może sprawić, że zaczną nam one przeszkadzać. Powieki mogą swędzieć, co często kończy się pocieraniem, drapaniem, a nawet skubaniem rzęsy. W ostateczności często same wyrywamy sobie włoski i przyczyniamy się do ich zniszczenia. Dodatkowo, pocieranie twarzą o poduszkę podczas snu, a tym bardziej okolicą oka może połamać i przerzedzić rzęsy w danym miejscu.
Bardzo łatwo przyzwyczajamy się do wachlarza pięknych rzęs i zapominamy, jak wyglądały nasze naturalne włoski przed zabiegiem. Rzęsy po zdjęciu sztucznych wydają się nam krótsze i rzadsze. Jeśli przedłużanie zostało wykonane w sposób prawidłowy, być może jest to tylko złudzenie. Nie zmienia to jednak faktu, że być może nasze naturalne włoski zostały osłabione.
JAK WIĘC PIELĘGNOWAĆ RZĘSY PO ZDJĘCIU SZTUCZNYCH?
Najlepiej odczekać nawet do kilku tygodni, aż wrócą one do pierwotnego stanu. Możemy zainwestować w dobrą odżywkę do rzęs oraz wprowadzić do codziennej diety produkty bogate w witaminy i minerały, które pomogą odbudować i zregenerować włoski. Jeśli nasze powieki nie są podrażnione, możemy zastosować odżywkę z bimatoprostem, która sprawi, że nasze naturalne rzęsy urosną dłuższe, mocniejsze i ciemniejsze, a pierwsze efekty zauważymy już po 3 tygodniach.
Autor:
kosmetolog Anita Kobus